Strona 35 z 35

PostNapisane: Pn 07 mar, 2011
przez michu:/
Dobrze jest przechowywać w lodówce

PostNapisane: Pn 07 mar, 2011
przez kris200918
tak zrobiłem ale rano na dnie kno3 pojawiły się kryształki jak to póżniej dozować?

PostNapisane: Pn 07 mar, 2011
przez tmaciak
kris200918 napisał(a):tak zrobiłem ale rano na dnie kno3 pojawiły się kryształki jak to póżniej dozować?


KNO3 nie potrzeba trzymać w lodówce, na czystej soli nieorganicznej nic Ci nie wyrośnie :)

Efektu kryształków na dnie można się było spodziewać, rozpuszczalność soli w wodzie spada ze spadkiem temperatury, więc jeśli w temperaturze pokojowej miałeś nasycony roztwór, po obniżeniu temperatury zaczyna Ci się sól krystalizować.

Podgrzej, to znikną ;)

Mikro należy trzymać w lodówce lub zakonserwować (chociażby EC) bo na mikro to można już jakieś ciekawe "żywe kultury" wyhodować.

PostNapisane: Pn 07 mar, 2011
przez michu:/
Tomku,

Powiem Ci, że gdy nie trzymałem soli w lodówce, to robiło mi sie coś na wzór pleśni. Może był jakiś brud czy coś, ale w chłodzie sie nie robi.

PostNapisane: Pn 07 mar, 2011
przez tmaciak
michu:/ napisał(a):Powiem Ci, że gdy nie trzymałem soli w lodówce, to robiło mi sie coś na wzór pleśni. Może był jakiś brud czy coś, ale w chłodzie sie nie robi.


Ja trzymam w szafce, w temperaturze pokojowej i nic mi się nie psuje. Może to kwestia jakiś domieszek, co prawda do rozrabiania soli używam zwykłej kranówki, ale przegotowanej.

Mikro rozcieńczam RO i dolewam 5ml EC na butelkę 500ml i też mi nie pleśnieje mimo przechowywania w temperaturze pokojowej.

Można spróbować dać EC również do soli, zaszkodzić nie zaszkodzi a przynajmniej zakonserwuje.

PostNapisane: Pn 07 mar, 2011
przez kris200918
michu:/ napisał(a):Tomku,

Powiem Ci, że gdy nie trzymałem soli w lodówce, to robiło mi sie coś na wzór pleśni. Może był jakiś brud czy coś, ale w chłodzie sie nie robi.

a k2so4 ? lepiej w lodówce? też sie słabo rozpóścił
dzięki pozdrawiam

PostNapisane: Wt 27 wrz, 2011
przez szuwar
Witam

Jest to mój pierwszy post więc witam wszystkich.

Posiadam akwarium 25 litrów (teoretycznie 20 litrów wody netto) przymierzam się do nawożenia metodą EI. Problem jest

taki, że jako źródło CO2 mam możliwość używania tylko Easy Carbo. Czytałem w kilku miejscach, że przy tak małym zbiorniku

jest to możliwe (EI + EC). Akwarium posiadam wiele miesięcy i ogólnie jest ustabilizowane jednak widać na roślinach że

czegoś im brakuje i dlatego zainteresowałem się tą metodą.

Oświetlenie to jedna świetlówka Aquael Econoline 11W
Masa roślinna jest w sumie duża w porównaniu do objętości akwarium cabomba, anubiasy, mchy. Z żywych organizmów

znajdziemy 5 neonów, 3 microrasbora galaxy oraz z 20 lub więcej krewetek red chery.
Z parametrów wody to tylko znam PH które jest niestety na poziomie około 8, reszty nie mierzę z racji braku testów -

używam wody wodociągowej.

Decydując się na metodę EI + EC należy zmniejszyć dawki suchych soli oraz zwiększyć ilość EC - informacja taka czasami

sie przeplata na różnych forach.

Jednak moje pytanie ile wg Was powinny one wynosić? Odpowiedź na to pytanie najlepiej uzyskać na podstawie obserwacji

roślin. Pozostaje CO2, które w moim przypadku będzie z EC i to może być główne źródło problemów, tylko w jaki sposób to

potwierdzić? - Pojawienie się glonów? Co jeżeli się pojawią? Zmniejszać czy zwiększyć dawki nawozów? Więcej EC może być

szkodliwe dla ryb.

Posiadam już sole KNO3 KH2PO4 MgSO4x7H2O oraz CSM+B w którym jest sorbinian potasu E202 oraz kwas askorbinowy E300

(konserwanty)

Na początku planowałem dozować suche sole bezpośrednio do akwarium jednak dozowanie gotowych roztworów jest o wiele

wygodniejsze.

Na stronie http://www.aquaticplantcentral.com/foru ... ilator.php jest bardzo wygodny kalkulator (jeżeli jest zakaz

wklejania linków to przepraszam i proszę o usunięcie) przy pomocy którego możemy sobie policzyć dawki (wymagana

rejestracja w celu używania). Przedstawione tam zalecane przedziały stężenia poszczególnych składników to:

NO3 10 - 20 ppm
PO4 0.5 - 2.0 ppm
K 10 - 20 ppm
Ca 10 - 30 ppm (nie zamierzam dozować)
Mg 2 - 5 ppm
Fe 0.1 ppm (CSM+B)

Zgodnie z powyższym postanowiłem użyć następujących dawek

K 10 ppm na tydzień (3 dawki w tygodniu po 3.33 ppm)
NO3 15 ppm na tydzień (3 dawki w tygodniu po 5 ppm)
PO4 1 ppm na tydzień (3 dawki w tygodniu po 0.33 ppm)
Zgodnie z tabelą na stronie http://buddendo.home.xs4all.nl/aquarium ... ld_eng.htm jest to bezpieczny przedział aby nie

wystąpiły glony.

Mg 2 ppm na tydzień (3 dawki w tygodniu po 0,66 ppm)
CSM+B 0.2 ppm na tydzień ( 2 dawki w tygodniu po 0,1 ppm)

Teraz pytanie czy jest sens używania najniższych zalecanych przedziałów? Glonom wystarczą minimalne ilości składników,

aby powstawały, my mamy zapewnić wg metody EI wszystkie składniki dla roślin tak, aby nie był limitowany ich wzrost. Czy

takie podejście przy stosowaniu EC nie spowoduje jednak plagi glonów?

Z powyższych planuje stworzyć dwa roztwory dla makro i mikro

Makro
Do 150 ml wody destylowanej (w tym 5 ml EC jako konserwant) planuję dodać
6.1g KNO3 aby dodając do 20 litrów wody 4 ml roztworu otrzymać stężenie 5 ppm NO3 oraz 3.15 ppm K
0.35g KH2PO4 aby dodając 4 ml roztworu do 20 litrów wody otrzymać stężenie 0.33 ppm PO4
5g MgSO4X7H2O aby dodając 4 ml roztworu do 20 litrów wody otrzymać stężenie 0.66 ppm Mg

Wszystkie składniki makro razem wymieszane tak jak napisałem wyżej w 150ml będą dozowane jedną dawką 4 ml w Niedzielę po

podmianie 50% wody następnie Wtorek i Czwartek.

Mikro

Do 100 ml wody destylowanej (w tym 5 ml EC jako konserwant) planuję dodać 0.76g CSM+B aby dodając 4 ml roztworu do 20

litrów otrzymać stężenie 0.1 ppm Fe

Mikro będzie dozowane po 4 ml w Poniedziałek i Środę.

Piątek i Sobota to dni bez dozowania mikro ani makro.
Wszystkie gramy będą odważane na wadze elektronicznej.

Jako źródło węgla tak jak napisałem wyżej stosować będę Easy Carbo codziennie po 1 ml.


Proszę bardziej doświadczone osoby o zweryfikowanie powyższych obliczeń i ewentualną korektę oraz rady.

Nie mam możliwości stosowania CO2 z butli, "bimbrownia" również raczej odpada.

Dzięki


Pozdrawiam
Artur

PostNapisane: Śr 19 wrz, 2012
przez pawelj5
Minął rok od ostatniego wpisu, ale może ktoś się odezwie. Mam niemal identyczny zbiornik jak kolega szuwar z postu wyżej i przymierzam się do EI. Czy założenia szuwara są prawidłowe?

PostNapisane: Śr 19 wrz, 2012
przez ZANDAR
U mnie w kostce 30l nawożenie wygląda podobnie i sobie chwalę :wink: Musisz pamiętać, że jeśli chcesz dawkować 1ml Carbo codzinnie to musi być sporo roślin, w innym wypadku może (ale nie musi) wystąpić problem z rozpadaniem się liści.Mały heniek jest bardzo wrażliwy na aldehyd przy sporych ilościach.

PostNapisane: Pn 04 lut, 2013
przez pin54
Ostatnio się zastanawiam czy przypadkiem nie dozuję za dużo CO2 - albo raczej, czy muszę podawać aż tyle. Miałem niedzielę wolną, kupiłem testy więc zrobiłem kilka pomiarów w ciągu dnia. Nie wiem jakie mam pH przed włączeniem gazu (bo mi się wstać nie chciało :D ), ale 2,5 h po włączeniu (czyli 1h przed zapaleniem się światła) mam 6,7. Biorąc pod uwagę tempo wzrostu, zakładam, że przed włączeniem było ~7. pH spada do wieczora osiągając 6,3-6,2. Woda z akwarium rozgazowana ma pH ok 7,8. "Telewizorek" wieczorem jest jednolicie żółty.

W akwarium mam danio i ramirezy. Nie mam jako takiej przyduchy, ryby nie pływają pod powierzchnią itp. ale po osiągnięciu pH ~6,5 ramirezy chowają się po krzakach i siedzą w jednym miejscu aż do rana. Danio wieczorem nie są już tak skore do ganiania się po akwarium, pływają raczej spokojnie, częściej zbijają się w stado. Wiem, że mógłbym jeszcze podnieść CO2 i nie zabiłbym ryb, ale wygląda na to, że już mam za dużo gazu, albo po prostu za duży skok pH.

24/7 chodzi skimmer fluwala, ale ustawiony jest tak delikatnie, że karmiąc płatkami nawet nie wyłaczam filtra, ryby mają sporo czasu zanim płatki dotrą do skimmera, a jak dotrą, to muszą zmięknąć zanim zostaną wciągnięte - czyli ogólnie przepływ ustawiony na minimum. Gaz włącza się 3,5h przed światłem.

Czy możecie napisać jakie jest u Was pH rano i wieczorem (przy jakim dKH) ? Interesują mnie oczywiście zbiorniki prowadzone typowo na EI, takie w których nie występują braki i nie ma glonów.

Ps. zapomniałbym dKH u mnie = 6

Re: Estimative Index (EI) Toma Barr'a - tłumaczenia.

PostNapisane: Pt 17 paź, 2014
przez qqrq
@MICHU
Fajnie opisywałes przez poszczególne miesiące Twoja przygode z EI, jak tam po latach sprawa wyglada? Nadal jestes przy EI?
Ja stosuje od kilku (nastu) miesięcy i jestem raczej zadowolony, "raczej" bo od początku swojej przygody z Ei nie moge pozbyc sie nitek i sinic. Jest ich niewiele, no ale są.... Za to przyrost roslin bardzo dobry

Re: Estimative Index (EI) Toma Barr'a - tłumaczenia.

PostNapisane: Pt 17 paź, 2014
przez Zbyszek17
qqrq napisał(a):@MICHU
Fajnie opisywałes przez poszczególne miesiące Twoja przygode z EI, jak tam po latach sprawa wyglada? Nadal jestes przy EI?
qqrq, spójrz na datę, kol. michu, pisał 4 lata temu :wink:

Re: Estimative Index (EI) Toma Barr'a - tłumaczenia.

PostNapisane: Pt 17 paź, 2014
przez qqrq
Zbyszek17 napisał(a):spójrz na datę, kol. michu, pisał 4 lata temu :wink:


wiem, dlatego napisałem, jak tam sytuacja PO LATACH wygląda